38# "Podniebny lot" R.K. Lilley



Podniebny lot
R.K. Lilley
Cykl: W przestworzach (tom 1) 
Seria: Editio Red
Wydawnictwo: Editio




OPIS FABUŁY:

Bianca jest wysoką, szczupłą pięknością o jasnozłotych włosach, stewardessą w pierwszej klasie luksusowych linii lotniczych. Jest pewna siebie, wyniosła i chłodna, profesjonalna w każdym calu, nie pozwala nikomu na najmniejszą poufałość. Nawet jeśli ma do czynienia z ludźmi z pierwszych stron gazet, pozostaje uprzejma i niewzruszona — niczym piękny posąg.

Tylko jeden mężczyzna przyprawia ją o bicie serca, niepokój i drżenie głosu. Sprawia, że traci panowanie nad sobą, nie umie pozbierać myśli, a w kolanach odczuwa zdradliwą miękkość. James Cavendish. Najprzystojniejszy mężczyzna, jakiego widziała. Najpiękniejsze, turkusowe oczy, w jakie się wpatrywała. Miliarder o zniewalającym głosie i cudownie umięśnionym ciele. Bez wysiłku zyskuje nad Bianką władzę nieograniczoną, uwodząc ją niewypowiedzianą obietnicą dominacji, rozkoszy i bólu, uwalniając najbardziej podstawowe instynkty.

Pan Cavendish. Pan Uparty. Pan Perwersyjny. Pan Czarodziej. Pan Dominujący. Pan Zaborczy. Pan Czuły Kochanek. Pan Cavendish...


MOJA OCENA:




No i co ja mogę napisać??? Zacznijmy od tego, że jest to połączenie Greya z Crossem. Czytam i myślę sobie heloool, ale to już było. No cóż zobaczymy co dalej.



 Czy jest oryginalna?? Nie, bo to już było. 
Choć sceny seksu są ostre, nie zrobiły na mnie dużego wrażenia.
Pomysł na przeszłość bohaterów był bardzo dobry, nie spodziewałam się tego.



Co wywołało u mnie śmiech?

A to, że  Bianka jest 23letnią dziewicą, która swój pierwszy raz przeżywa „na ostro” … serio? To już Grey postarał się bardziej. Klamerki, pejcze itp. A ją to nie rusza (w sensie bólu) ???? Przeczytałam dużo książek erotycznych, ale tego to się nie spodziewałam. Chyba że Pan mroczny i władczy umie uśmierzyć ból…
W sumie i to było dla mnie dużym zaskoczeniem.
 Uwielbia dominować, potrafi być sadystą w łóżku, ale i ma ciepłe serce. Taka śmieszna mieszanka wybuchowa. Chcę znać odczucia Biank.
Wszystko toczy się ie dosyć szybko i nie wierz kiedy jesteś już na końcu
Gdybym miała wybrać osobę którą polubilam byłby to Stephha..


 Bardzo podobały mi się wyraźny styl pisania autorki oraz fakt, że miało to miejsce w orzeźwiającym świecie samolotów i stewardes. Pomysł na książkę był dobry, niestety nie poruszył mnie tak jak się spodziewałam.




Pan władczy ze swoimi upodobaniami- jest
Chemia między bohaterami- jest
„niewiarygodny seks”- jest
Demony przeszłości- są
Przyjaciel gej- jest
Śmieszne sceny- są
i tyle

Nie mówię, że sama książka w sobie jest zła,niestety nie dla mnie. Troszkę sie nią rozczarowałam. Spodziewałam sie czegoś lepszego, czegoś co wywoła  u mnie wielkie "wow".


To było jak czytanie Crossa i Greya, straciłam zainteresowanie, miałam deja vu…

Jeżeli ktoś nie czytał tamtych książek może spokojnie sięgnąć po nią. Dla początkujących osób które czytają erotyki książka może się spodobać.  Książka może i nie powala, dobra na wieczór, ale wiem, że muszę poznać dalsze losy bohaterów. 

3 komentarze:

  1. A ja, mimo wszystko, dam się skusić na tę książkę. Jestem ciekawa, jakie wrażenie wywrze na mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście . Każdy musi przekonać się samemu. Daj znać jak będziesz po. Drugi tom ma być lepszy... przejażdżka na koniu... ;)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Chcę ją przeczytać!!! Zapraszam do siebie, na dniach ruszam.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Degustująca , Blogger