42# "MINE" KATY EVANS ********BOOK TOUR



   "Mine"
Katy Evans
Cykl: Real (tom 2)
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc





OPIS FABUŁY:

Brooke nigdy nie wyobrażała sobie ,że skończy u boku mężczyzny, który jest marzeniem wszystkich kobiet. Nie wszystkie marzenia maja jednak szczęśliwe zakończenie . Kiedy Remington potrzebuje jej najbardziej , Brooke dokonuje odkrycia , które zmusza ją do zniknięcia z otoczenia ringu. Teraz, gdy dzieli ich odległość i mrok , jedyną rzeczą ,która jej pozostaje , jest walczyć o miłość mężczyzny , o którym mówi " Mój ".


"BOOK TOUR" ORGANIZOWANY PRZEZ http://cyrysia.blogspot.com/



DZIĘKUJĘ ZA MOŻLIWOŚĆ WZIĘCIA UDZIAŁU W AKCJI.
REGULAMIN: <KLIK>



ZACZĘŁAM JAKO PIERWSZA :)



MOJA OCENA:


-Kogo obchodzi, co krzyczą, skoro szaleję tylko za tobą?
-Tak samo jest ze mną. Nie musisz warczeć, kiedy faceci się na mnie patrzą.
-Bądź wdzięczna, że mam w sobie trochę samokontroli i nie przyszpilam ich do najbliższej lampy.



"MINE" jest kontynuacją historii Remingtona i Brooke. Pierwsza książka nosi tytuł "REAL".

recenzja do pierwszego tomu <klik>.


Będzie trochę chaosu, bo ta książka to u mnie wywołała.

Jestem zachwycona tym jak związek bohaterów jest silny. Uważają, że ich szczęście będzie wieczne. Niestety w tej książce wraca przeszłość, a z nimi demony i nowe wyzwania.

Wierzę, że Remy jest największą atrakcją tej historii, postać, która ma wielkie szanse, aby zadowolić każdego czytelnika. Wydaje się bardziej stabilny, skupiony na swoim celu. Czuje się szczęśliwy do pewnego momentu...
Wrogowie, choroba to wszystko na nich czyha na rozwalenie tego szczęścia.

Gdybym mogła oglądać jego walki, zamiast czytać o nich, na pewno bym się śliniła jak jego fanki...

Brooke … brakuje mi słów na nią. Nic się nie zmieniło, dalej "mokre majtki". Staje się zaborcza, mocno zazdrosna i czasem miałam wrażenie, że działała irracjonalnie. Wkurzała mnie niesamowicie, ona była tak pochłonięta swoją obsesją, nie widziała nic wokół. Raz zazdrosna raz napalona!!!!

No wybaczcie… ile można????

Choroba Remingtona nie była prostą sprawą. Osoba może próbować wszystkiego, aby być w stu procentach zdrową, ale jak wiadomo stan psychiczny jest nieprzewidywalny.

Katy Evans napisała bardziej przekonującą fabułę w tej powieści, nowe wyzwania, zazdrość, stare zagrożenia i dramaty rodzinne…

-Remingtonie Tate'cie, przysięgam ci, przysięgam, że kiedy będę w stanie wstać z tego głupiego łóżka i znowu biegać, to zawsze, zawsze, będziesz jedyną rzeczą, do której będę biegła.


Szczerze to napiszę, że książkę przeczytałam ze względu na Remingtona. Dla mnie cykl ten mógł spokojnie zamknąć się na pierwszej książce, ale mówię czytałam tylko dla niego.

Dowiedziałam się, że kolejny tom jest pisany z jego perspektywy. Mam teraz dylemat...

„Mine” jest dobrą kontynuacją, zabawną, poruszającą. Pikantny romans z dużą zawartością scen erotycznych. Śmiech, smutek, podniecenie, niepokój, radość, gniew...

Nie będę przedłużać, wybór należy do Was.


Serce jest pustym mięśniem i będzie biło miliard razy podczas naszego życia. Ma wielkość pięści i składa się z czterech jam: dwóch przedsionków i dwóch komór. Jak ten mięsień może pomieścić w sobie coś tak ogromnego jak miłość, jest poza mną. Czy to serce jest odpowiedzialne za kochanie? A może kocha się duszą, która jest nieskończona? Nie wiem.


Pozdrawiam,

Nadia Rom.










2 komentarze:

  1. Anonimowy27/8/16

    widzę, że masz mieszane uczucia co do tej książki. Ja nie czytałam jeszcze pierwszego tomu i nie wiem czy kupić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy28/8/16

    Czytałam i nie polecam. Bohaterka denerwowała mnie samą sobą. Kolejnego tomu nie przeczytam!!!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Degustująca , Blogger